Kochani, 18 maja był ważnym dniem. To pierwsza wystawa rękodzieła, w której wzięły udział pierniczki spod szprycy lukrowni. A zatem poniższe zdjęcia prezentuję Wam z niezwykłą dumą, w końcu wydarzenie to nie lada historyczne. Przygotowania pochłonęły cały mój wolny czas, ale były niezwykle przyjemne. Stoisko lukrowni przygotowane zostało wraz z mamąPoli, a wszystkie detale zachowane w podobnym klimacie. Zrobiłyśmy mnóstwo zdjęć, żeby podzielić się z Wami tymi, według każdej z nas, najlepszymi. Mam nadzieję, że się spodobają i z niecierpliwością będziecie oczekiwać kolejnych postów. Pozdrawiam słodziutko! :)